Zaczęłam wszystko od nowa 2 Stycznia. Wszystko zapisuję i jak na razie wygląda to tak;
02.01
Woda, woda z cytryną, herbaty i kawa (oczywiście bez cukru, bo nie słodzę od lat).
Tabletki i szlugi.
Tylko wkurza mnie to, że w ogóle nie ćwiczę, a jeszcze nie dawno bieganie min. 7 km i 1,h ćwiczeń z Mel B i Natalią Gacką...
03.01
Tak samo jak wczoraj tylko jeszcze gumy i Tik-taki.
04.01
No i tu zjebałam głodówkę... :-/
60 g Gerberka z chilie, kęs gotowanego kurczaka wodę i wodę z cytryną piję codziennie to nie będę tego pisać, rosół instant Winiary i Coca Cola Zero, tabletki, szlugi i Tik-taki.
05.01
Zakupy! :D
30 g Gerberka jak zawsze z chilie, i mały kęs Petitka Lubisia, instant, tabletki i szlugi to tez jak zwsze i herbaty. Duzó chodziłam i pokazało mi, że spaliłam ponad 650 kcal :D
06.01
90g Gerberka, kęs Lubisia, istant
07.01
60 g Gerberka, kilka kęsów ananasa i znowu mały kęs Lubisia, instant i reszta jak zawsze.
08.01
90 g Gerberka, instant i trochę soku z Grejpfruta ( sama wyciskałam)
09.01
1 grejpfrut, sok z 2 i woda, bez żadnych herbat, czy coś.
10.01
Tak samo jak wczoraj.
11.01
Ananas tak przez cały dzień to plaster ok. 5 cm, Cola Zero, instant.
12.01
Ananas tyle com wczoraj i łyk zupy, piłam to co zawsze i jeszcze kawę.
13.01
Ananas ok, 4 cm, Cola, Instant i wieczorem nie mogłam wytrzymac i zjadłam 1/3 białego Michałka :-/
14.01
90 g Gerberka i łyżeczka zupy, picie jak zwasze.
15.01
30 g Gerberka, Cola Zero. Dzisiaj wyszło zajebicie! :D
16.01
No i tu zjebałam po całosci, a jutro ważenie jak co 3 dni (może przez to, że okres mi się dzisiaj zaczął?)
60 g Gerberka, 1,5 herbatnika, 1 ciastko wafelek, nadzienie z ciastka, 9 żelków, łyżka sosu grzybowego, kilka łyków zupy, 2-3 małe kęsy mięsa, Michałek biały, instant i Cola... :'(
BYŁAM NA SIEBIE PO PROSTU WŚCIEKŁA!!! BO I JAK MOŻNA TYLE ZEŻREĆ!?
Robiłam brzuszki, ale tylko 100 :-/ No i wypiłam masę herbatek przeczyszczjacych...
Możę mi się w końcu uda...?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz