20.01
Kcal było nie dużo i spaliłam sporo więcej :D
Plaster ananasa ok. 2 cm
Wafla ryżowa
Woda
Woda z cytryną
Herbaty
Kawa
Cola Zero
Tabletki
Szlugi
Ćwiczyć jako ćwiczyć nie ćwiczyłam, ale dużo chodziłam i to z mega ciężką torbą, bo nie mogłam przejść przejść obojętnie koło mojej ulubionej księgarni <3 I nie to, że chodziłam grzecznie po chodniku, tylko po starym poligonie. Masakra! Byłam prawie całą w błocie i mokra, bo padało, ale było zajebiście! :D
Po domu nie chodzę z telefonem, ale i tak miałam 14.1 km. 17400 kroków i 770 spalonych kalorii. :D
Mogło, by tak być codziennie! :D

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz