środa, 18 marca 2015

Pojebało mnie!

  W środę nawet nw czemu się złamałam i jadłam gdzieś tak od 14 :/ W czwartek już niby się opamiętałam, ale po południu było znowu to samo... Miałam zacząć moją wersję diety Norweskiej, ale nie zbyt mi to wychodziło... A w weekend to już całkiem była masakra!!! Jadłam niemal cały czas, miałam wrażenie, że zaraz pęknę, ale i tak chciało mi się jeść. Niby nie jadłam jakiś mega kalorycznych rzeczy, ale za to w jakich ilościach... W poniedziałek trochę się ogarnęłam, wczoraj było nawet, nawet... A dzisiaj idealnie GŁODÓWECZKA! <3


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz